I KOMUNIA ŚWIĘTA

 



NOWY  PLANOWANY TERMIN
I Komunii św.
20 września 2020 r


Rocznica I Komunii św.
27 września 2020 r.

 


Odbiór stroi komunijnych:

Kochani Rodzice

W związku z sytuacją w jakiej w dalszym ciągu się znajdujemy, nie chcąc narażać naszych dzieci na kontakt w dużej grupie – firma Opus proponuje osobiste odbiory stroi komunijnych do 15 lipca (po tej dacie udają się na urlop).

OPUS KONTAKT

Wrocław, ul. Nyska 61 a [sklep znajduje się na II piętrze w kamienicy, wejście z boku]

Rodzice proszeni są o wcześniejszy kontakt telefoniczny
– tel. 71 792 11 70

bądź mail: [email protected]
celem umówienia indywidualnego odbioru.


Na Mszy św. 22-go marca odbyło się poświęcenie książeczek.
Książeczki można odbierać 
po Mszach św. w niedziele o godz. 11.00

 


POWTÓRKA dla tych, którzy nie byli w marcu na katechezach we wtorek lub czwartek.

Mówiliśmy o:
DRODZE KRZYŻOWEJ

Stacja I – Pan Jezus na śmierć skazany
Pan Jezus zostaje oskarżony przed sądem i skazany. Chociaż jest niewinny poniesie karę za rzeczy, których nie zrobił. Musi zanieść na górę ciężki krzyż.

Stacja II  – Pan Jezus bierze krzyż na ramiona swojeKrzyż Pana Jezusa był ciężki i niewygodny. Jezus jednak zakłada go na siebie, bo bardzo nas kocha. Bierze na siebie ciężar, abyśmy my nie musieli go nosić.

Stacja III – Pierwszy upadek Pana Jezusa
Pan Jezus upadł, bo krzyż był za ciężki, a On był bardzo zmęczony przebywaniem w więzieniu i biczowaniem. Jezus jednak się nie poddaje i powoli podnosi się z ziemi.

Stacja IV – Pan Jezus spotyka swą Matkę
Maryja czekała na Jezusa i bardzo chciała się z nim spotkać. Kocha Jezusa, bo On jest jej dzieckiem. Chętnie pomogłaby mu w niesieniu krzyża, ale nie pozwalają na to żołnierze.

Stacja V – Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż Jezusowi
Szymon na początku nie chciał pomóc Jezusowi. Jednak ze strachu przed żołnierzami zaczyna razem z Jezusem nieść krzyż. Nie jest z tego zadowolony, ale mimo wszystko udziela Jezusowi dużej pomocy.

Stacja VI – Święta Weronika ociera twarz Pana Jezusa
Weronika delikatnie ociera twarz Jezusa z krwi i potu. Chce przynieść ulgę zmęczonemu Jezusowi. Naraża się na niebezpieczeństwo, ale miłość pokonuje jej strach.

Stacja VII – Pan Jezus upada pod krzyżem po raz drugiJezus mimo, że pomagają Mu, nie daje rady nieść krzyża. Upada i zostaje przygnieciony nie tylko przez krzyż, ale i przez moje grzechy.

Stacja VIII – Pan Jezus pociesza płaczące niewiast
Kobiety płakały nad cierpiącym Jezusem. Chciały Mu pomóc, ale nie miały na tyle siły, żeby pokonać krzyczący tłum. Jezus pociesza je i daje przestrogę na przyszłość.

Stacja IX – Trzeci upadek Pana Jezusa
To już trzeci raz, kiedy Jezus przewraca się i nie ma siły, żeby wstać. Przypomina sobie, że cierpienie, które przeżywa ma zbawić ludzi. Wstaje i chętnie idzie dalej.

Stacja X – Pan Jezus z szat obnażony
Pan Jezus stoi i bardzo się wstydzi za wszystkich, którzy źle mu życzą. Kocha wszystkich ludzi, także tych, którzy wyrządzają mu krzywdę.

Stacja XI – Pan Jezus przybity do krzyża
Pan Jezus wisi na krzyżu i patrzy na cały świat. Cierpi nie tylko z powodu krzyżowania, ale także za wojny, głód  i nienawiść na świecie.

Stacja XII – Pan Jezus umiera na krzyżu
Pan Jezus umarł, ale zmartwychwstanie. Chwila smutku zamieni się w radość. Dzięki temu, co zrobił Jezus wszyscy możemy pójść do nieba.

Stacja XIII – Pan Jezus zdjęty z krzyża
Maryja przygarnia ciało Jezusa i opiekuje się nim. Nie chce, żeby było zostawione na ziemi.

Stacja XIV – Pan Jezus złożony do grobu
Grób Pana Jezusa już niedługo będzie pusty. Zmartwychwstanie przyniesie radość całemu światu i da nam nadzieję na to, że z każdego upadku można zawsze powstać.


PIĘĆ WARUNKÓW DOBREJ SPOWIEDZI

Warunek pierwszy – RACHUNEK SUMIENIA

Każdy z nas musi od czasu do czasu oglądać swoje serce i pilnie uważać, czy nie pobrudziło się grzechem. Musimy troszczyć się o sumienie, aby go nie rozregulować, żeby nas zawsze ostrzegało o chorobie naszej duszy.
Kiedy jednak powinniśmy robić rachunek sumienia? Na pewno dobrze jest go czynić wieczorem każdego dnia. Wtedy przypominamy sobie cały dzień i zastanawiamy się, czy nie obraziliśmy Boga złą myślą, niedobrym uczynkiem lub może niespełnieniem jakieś dobra, które powinniśmy uczynić.
Jednak porządny rachunek sumienia należy zrobić przede wszystkim przed każdą spowiedzią. Jeszcze w domu, czy już w kościele trzeba spokojnie zastanowić się nad swoją postawą, by w czasie wyznania grzechów powiedzieć wszystko, czym obraziliśmy Pana Jezusa.

W jaki sposób zrobić rachunek sumienia? Na początku zawsze musimy poprosić Boga, żeby oświecił nas swoim światłem. Każdy powinien przy rachunku sumienia starać się dostrzec wszystkie grzechy. W książeczkach do nabożeństw są zestawy pytań, które mają pomóc każdemu w zrobieniu rachunku sumienia.
Można zadać sobie trzy najważniejsze pytania:
– co było złego między mną a samym Panem Bogiem? /na przykład zaniedbywanie pacierza czy opuszczanie mszy świętej/;
– co było złego w stosunku do drugiego człowieka /na przykład nieposłuszeństwo wobec rodziców lub kłótnie z kolegami/;
– co było złego w relacji do samego siebie /na przykład niszczenie swojego zdrowia przez niezdrowe siedzenie godzinami przed komputerem, komórkom, telewizorem/.

Rachunku sumienia należy czynić w ciszy, skupieniu, jeżeli to jest możliwe przed krzyżem Pana Jezusa lub nawet jakimś małym krzyżykiem w ręce. Rachunek sumienia przypomina nam najważniejszą rzecz: każdy grzech zadaje ból samemu Jezusowi.

Warunek drugi – ŻAL ZA GRZECHY

Żal za grzechy jest wtedy, kiedy człowiek uzna, że to, co zrobił, było niedobre. Ten żal to jednocześnie pragnienie zerwania z grzechem i zwrócenia się do Boga. Każdy przystępujący do sakramentu pojednania musi jasno uświadomić sobie, że jego grzechy są złe i że chce za nie przeprosić Pana Boga.
Jeśli ktoś przystąpiłby do spowiedzi, a myślałby sobie na przykład tak: „przezywałem kolegę, ale to mu się należało i bardzo dobrze, że tak zrobiłem”, to wtedy taka spowiedź byłaby nieważna.

Żal za grzechy, który zrodzi się w naszym sercu, będzie więc zależał od tego, czy Bóg jest dla nas najlepszym przyjacielem czy może, niestety, kimś obcym. Jeżeli naprawdę kochamy Stwórcę, to bardzo mocno będziemy przeżywać nawet mały grzech.

Warunek trzeci – POSTANOWIENIE POPRAWY

Nie ma prawdziwego przeproszenia tam, gdzie nie ma postanowienia poprawy. Ktoś, kto rzeczywiście pragnie się zbliżyć do Pana Boga, musi podjąć decyzję, że więcej nie będzie popełniać grzechu. Ktoś zapyta: „A skąd mam wiedzieć, że uda mi się nie popełniać tego grzechu?” Rzeczywiście, nikt z nas nie jest na tyle mocny, by poprawić się jedynie własnymi siłami. Nasze postanowienie poprawy musi opierać się na zaufaniu do Boga, że On potrafi zmienić nasze serca. My ze swej strony powinniśmy jednak zrobić wszystko, na co nas stać.

Postanowienie poprawy powinno być konkretnie określone z czego chcę się poprawić. Jeśli ktoś powie, że zmieni się na lepsze tak w ogóle, to najprawdopodobniej nie zmieni się wcale. Dlatego dobrze jest postanowić na przykład: po tej spowiedzi szczególną uwagę zwrócę na odmawianie porannego pacierza. W następnym miesiącu np. będę starać się o to, by grzecznie odnosić się do mamy.

Warunek czwarty – WYZNANIE GRZECHÓW, CZYLI SPOWIEDŹ

Każdy, kto przychodzi do spowiedzi, musi wyznać swoje grzechy. Czy to jest konieczne? Tak. Jezus Chrystus dał swoim Apostołom nie tylko władzę odpuszczania grzechów, ale także możliwość ich zatrzymania. Każdy kapłan musi osądzić, czy człowiek zasługuje na odpuszczenie grzechów. Aby ksiądz mógł o tym zdecydować, musi wiedzieć, o jakie grzechy chodzi.

Kiedy wyznajemy swoje winy, nie trzeba opowiadać księdzu całych historii. Trzeba tylko jasno wyrazić to, co było przez nas zawinione.
Warto pamiętać, kiedy mówimy o wyznawaniu naszych grzechów, żeby nazywać je po imieniu.

Nigdy nie wolno oszukiwać w konfesjonale, zatajać jakiś grzechów. Nie można także pokrętnie wyznawać swoich przewinień. Gdyby ktoś miał takie zamiary, to lepiej już wtedy w ogóle nie przystępować do spowiedzi. Księdza jest łatwo oszukać, ale przecież Pan Bóg i tak wie o wszystkim. Taka nieszczera spowiedź nie tylko nie zbliża nas do Pana Boga, ale jeszcze bardziej zamyka nas w niewoli grzechu.

Warunek piąty – ZADOŚĆUCZYNIENIE

Zadośćuczynienie to naprawienie szkód, które wyrządziliśmy naszymi grzechami. Możemy tego dokonać, zanim uklękniemy przy konfesjonale. Warto już wcześniej przeprosić babcię, do której się brzydko odezwaliśmy, oddać koledze flamastry, które zabraliśmy do swojej teczki, posprzątać w swoim pokoju, o co już dawno prosiła mama. Ale zadośćuczynienie nie zwalnia nas z obowiązku wyznania tych grzechów. Każdy grzech obraża przecież Pana Boga i przede wszystkim Jego trzeba za wszelkie zło koniecznie przeprosić.

Zadośćuczynienie jest często sprawdzianem, czy w sercu człowieka nastąpiło prawdziwe nawrócenie. Dlatego po spowiedzi może komuś trzeba powiedzieć „przepraszam”, naprawić wyrządzone zło. Czasem może się zdarzyć taka sytuacja, że zło, które popełniliśmy nie da się już naprawić, możemy spełnić wtedy jakiś dobry uczynek.

Dostałeś rozgrzeszenie i słyszysz od kapłana: a teraz odmów taką a taką modlitwę. Odmawiając tę modlitwę okazujemy, że odwracamy się definitywnie od tego, co zrobiliśmy. Pokuta jest czymś, co ma nam pomóc zmienić życie.
Zadanej przez kapłana pokuty nie odmawiamy przy konfesjonale. Odchodzimy do ławki. Dziękujemy Panu Bogu za spowiedź i odpuszczenie grzechów i odmawiamy zadaną pokutę. Staramy się jej nie odkładać „na później”.



W ramach przygotowania do przyjęcia Sakramentu Pokuty i I Komunii Św.  w naszej Parafii dzieci (rodzice) zobowiązani są  do wypełniania następujących warunków:

  • Uczestniczyć w każdą niedzielę i święta nakazane we Mszy Świętej – w naszej Parafii Msza św. dla dzieci jest o godz. 11.00.
  • Brać udział w spotkaniach formacyjno – organizacyjnych dla dzieci (zapraszamy na nie również rodziców; spotkania raz w miesiącu).
  • Przyswojenie obowiązującego materiału z Katechizmu (zdawanie w szkole na katechezie).
  • Uczestniczyć w nabożeństwach:

*   Drogi Krzyżowej – Wielki Post,

*   Majowe  – miesiąc maj,

  • Modlić się.

RODZICE ZAŚ:

  • Współpracować z o. Jerzym, prowadzącym w Parafii przygotowanie do
    I Komunii Świętej.
  • Zapewnić dziecku udział w próbach bezpośrednio przygotowujących do przyjęcia I Komunii Św.
  • Współpracować z o. Jerzym, prowadzącym w Parafii przygotowanie do
    I Komunii Świętej.
  • Zapewnić dziecku udział w próbach bezpośrednio przygotowujących
    do przyjęcia I Komunii Św.



12 maja 2019
I KOMUNIA ŚW.

Dziękuję wszystkim, za piękne uczestnictwo we Mszy św.  w niedzielę i przez cały Biały Tydzień.
Zapraszajcie bardzo często Pana Jezusa do swojego serca.


I KOMUNIA ŚWIĘTA – 13 maja 2018
W NASZEJ PARAFII

DZIECIAKI – BYLIŚCIE SUPER

Pięknie uczestniczyliście we Mszy św.
Wszystkim Rodzicom i Gościom, którzy uszanowali prośby o. Jurka SKŁADAMY SERDECZNIE BÓG ZAPŁAĆ

-> GALERIA ZDJĘĆ <-