I KOMUNIA ŚWIĘTA


DRODZY RODZICE

Zapraszam Rodziców dzieci I Komunijnych
na Mszę św.

24 stycznia 2021 r. na godz. 11.00
Po Mszy św. krótkie spotkanie informacyjne, na którym zapoznam z dalszymi planami dotyczącymi spotkań przygotowujących do I Komunii św.
Bardzo proszę o potraktowanie tego zaproszenia jako powinność. 

 


NOWENNA DO DZIECIĄTKA JEZUS
na godz. 18.00
w DOLNYM KOŚCIELE
PRZYNOSIMY ZE SOBĄ LAMPIONY


WTOREK – 22 grudnia
– dziewiąty dzień

IDŹCIE W POKOJU CHRYSTUSA

Ewangelia Mt 9, 27-31 
https://www.biblijni.pl/Mt,9,27-31

Pan Jezus przywrócił wzrok niewidomym, a oni „skoro tylko wyszli, roznieśli wieść o Nim po całej tamtejszej okolicy”. Cieszyli się tym, co Jezus dla nich uczynił i dlatego o tym opowiadali wszystkim.

W każdej Mszy św. Pan Jezus przebacza nam grzechy, daje nam swoją Dobrą Nowinę i karmi nas swoim Ciałem.

Na koniec każdej Mszy św. kapłan wypowiada słowa: „Idźcie w pokoju Chrystusa”. Odpowiadamy: „Bogu niech będą dzięki”.

Te ostatnie wypowiedziane przez księdza słowa we Mszy św. przypominają nam o obowiązku dawania świadectwa, że należymy do Pana Jezusa. Jest to wezwanie, aby słowo i miłość Boga zanieść do domu, do naszego środowiska, w codzienne życie.
Słowa te są zaproszeniem do bycia apostołem, dlatego i my jak ci niewidomi, mamy iść i opowiadać o Jezusie, o tym, co On dla nas czyni, tym których Pan Jezus postawi na drogach naszego życia.

Dzisiaj dziewiąta część naszej Szopki – Aniołek
VIII aniolek

pobierzcie plik, wydrukujcie, pomalujcie, wklejcie do szopki


PONIEDZIAŁEK – 21  grudnia 
– ósmy dzień

NIE CHCĘ ICH PUŚCIĆ ZGŁODNIAŁYCH

Ewangelia Mt 15, 29-37
https://www.biblijni.pl/Mt,15,29-31  
https://www.biblijni.pl/Mt,15,32-39

Dar to inaczej prezent, taki od serca i nie byle jaki. Taki prezent od serca zrobił Pan Jezus ludziom, którzy przyszli Go słuchać na pustkowiu. Zatroszczył się, aby nikt nie był głodny.

Darem Serca Jezusa jest pokarm, którym On nas karmi podczas każdej Mszy św. To Chleb Eucharystyczny, który Pan Jezus rozmnaża dla nas podczas każdej Eucharystii. Kapłan ukazuje każdemu uniesioną Hostię, mówiąc: „Ciało Chrystusa”. Odpowiadamy: „Amen” wyznając wiarę, że ten biały kawałek chleba rzeczywiście jest Ciałem Chrystusa, prawdziwym darem Jego Serca. Komunia św. jest darem, który Pan Bóg rozmnaża dla nas podczas każdej Mszy św., aby nikt nie odszedł głodny.

Po przyjęciu Komunii św. wracamy na swoje miejsce. Dziękujemy Panu Jezusowi, że przyszedł do naszego serca. Starajmy się modlić własnymi słowami. Skupmy się przez chwilę i powiedzmy Bogu tak jak potraficie: „Dziękuję”.
Podziękuj Mu za przyjęcie Komunii, za wszystko, co od Boga dostajesz. Naprawdę nie trzeba nic więcej. Modlitwa ze szczerego serca jest najpotężniejszą modlitwą. Jeśli brakuje ci słów, możesz też modlić się śpiewem. Po Komunii świętej Schola lub organista śpiewa jakąś pieśń dziękczynną, włącz się do tego śpiewu.

Dzisiaj ósma część naszej Szopki – trzej królowie.
VII trzej krolowie

pobierzcie plik, wydrukujcie, pomalujcie, wklejcie do szopki


SOBOTA – 19 grudnia 
– szósty dzień

BARANEK BOŻY GŁADZI NASZE GRZECHY ŚWIATA

Ewangelia Mt 21, 23-27
https://www.biblijni.pl/Mt,21,23-27

W Biblii wiele jest opowieści o owieczkach i barankach. O tych, które składano w darze, ale i o tych, które Pan Bóg dawał w darze człowiekowi. Ale najważniejsza opowieść to ta, w której okazuje się, że Bóg podarował ludziom swojego najcenniejszego Baranka, najbardziej ukochanego… Przysłał Go do nas prosto z nieba. Ten Baranek otrzymał ważne zadanie. Miał odkupić grzechy wszystkich ludzi i obdarzyć świat prawdziwym pokojem. I wypełnił to zadanie. I to bardzo dobrze… Baranek w oczach Boga jest symbolem ofiary, łagodności, cierpliwości i przebaczenia.

Mszę św. nazywamy czasami Ofiarą Eucharystyczną. Jezus jest Barankiem złożonym za nasze grzechy. Ofiara Jezusa daje nam zbawienie.

Słyszeliśmy o Janie, który chrzcił nad rzeką Jordan. To właśnie On, tam nad Jordanem powiedział o Panu Jezusie: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata”. Te słowa znamy ze Mszy świętej. Wypowiada jest ksiądz, trzymając w rękach przełamaną hostię.
Właśnie to przełamanie przypomina ofiarę, czyli śmierć Pana Jezusa na krzyżu. Ciało Jezusa na krzyżu zostało „połamane”, aby teraz mogło być rozdzielone między nas.

Podziękujmy dzisiaj Panu Jezusowi za ofiarę, którą złożył, abyśmy mogli być zbawieni.

Dzisiaj szósta część naszej Szopki – Mały pastuszek.
VI pastuszek

pobierzcie plik, wydrukujcie, pomalujcie, wklejcie do szopki


PIĄTEK – 18 grudnia 
– piąty dzień

NIECH SIĘ STANIE WEDŁUG SŁOWA TWEGO

Ewangelia Łk 1, 26-38
https://www.biblijni.pl/Łk,1,26-38

Ewa w raju powiedziała „Nie”, nie chciała być posłuszna Panu Bogu. Maryja mówi „Tak” i dlatego może zostać mamą Jezusa, Matką Bożą. To Ona nosiła Go odtąd pod sercem i urodziła Go w Betlejem.

W każdej Mszy św. prosimy Pana Boga, by nam pomógł wybierać dobro a nie zło i pomagał mówić „Tak”. Czyni to za nas ksiądz, który w naszym imieniu prosi: „Wybaw nas, Panie, od zła wszelkiego … abyśmy zawsze wolni od grzechu i bezpieczni od wszelkiego zamętu, pełni ufności oczekiwali przyjścia naszego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa”.

Od Matki Bożej, która jest także naszą Matką, możemy się nauczyć wybierać dobro a odrzucać zło. Musimy się nastawić na głos Boży. Czasem możemy Go usłyszeć w głębi serca podczas modlitwy, czasem przy czytaniu Pisma Świętego. Pan Bóg proponuje dobry czyn – puka delikatnie do serca, nadsyła pomysł, oświeca, żeby zobaczyć okazję do dobrego i ją wykorzystać – zrobić dobry uczynek – to będzie moje „tak” powiedziane Panu Bogu.
Boże ja też chcę zrobić to, o co mnie prosisz.

Podziękuj Matce Bożej za to, że powiedziała Panu Bogu „tak” i że chce nam pomagać w walce z grzechem.

Dzisiaj piąta część naszej Szopki – Duży pastuszek.
V pastuszek

pobierzcie plik, wydrukujcie, pomalujcie, wklejcie do szopki


CZWARTEK – 17 grudnia 
– czwarty dzień

JEZUS – UKOCHANY I UMIŁOWANY – ODDAJE NAM SIĘ CAŁY

Ewangelia Łk 1, 39-45
https://www.biblijni.pl/Łk,1,39-45

Maryja idzie do Elżbiety przez góry, aby jej pomóc w domowych czynnościach i  w ten sposób okazać swoją miłość. Pan Bóg przychodzi do nas, dając swojego Syna w Betlejem i karmiąc nas Jego ciałem w Komunii świętej w każdej Mszy Świętej. Pan Jezus tak bardzo nas kocha, że chce za nas umrzeć. Oddaje siebie, umiera z miłości do wszystkich ludzi, aby przez swoja śmierć dać nam życie wieczne. Każda Msza św. nam o tym przypomina i na nowo nam udziela miłości Jezusa.

Podczas każdej Mszy św. dokonuje się cud Przeistoczenia. Chleb i wino stają się ciałem i krwią Chrystusa. By to się mogło dokonać potrzeba chleba i wina, ale też odpowiednich słów wypowiedzianych przez księdza, połączonych z działaniem Ducha Świętego. „Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy, to jest bowiem Ciało moje, które za was będzie wydane” oraz „Bierzcie i pijcie z niego wszyscy, to jest bowiem kielich Krwi mojej, która za was i za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów”.

Chrystus staje się obecny dla nas pod postaciami chleba i wina. Zostają uobecnione wydarzenia, które przyniosły nam zbawienie: męka, śmierć, zmartwychwstanie, wniebowstąpienie Pana Jezusa oraz zesłanie Ducha Świętego. Jest to najważniejszy moment Mszy św. – kapłan ukazuje kolejno przemienioną w Ciało Pańskie hostię i kielich z Krwią Chrystusa. Wszyscy klęczą, ministrant uderza w gong lub w dzwonki, aby zwrócić uwagę, że oto nastąpił bardzo ważny moment. Dzwonki lub gong przypominają: obudź się, miłość Boża zstępuje na ziemię. W tym momencie mamy sobie uświadomić, że to rzeczywiście sam Pan stał się wśród nas jak najprawdziwiej obecny. Bóg staje się w tak niezwykły sposób obecny dla mnie, to ja powinienem być tutaj cały dla Niego. Nie wolno Go przeoczyć. Wpatrując się w hostię i kielich w chwili podniesienia, powtórzmy w myślach wyznanie „Pan mój i Bóg mój”.  

Gong i dzwonki nie są konieczne do odprawienia Mszy św., mogłoby ich nie być. Nie są po to, aby nas rozpraszać, czy nam przeszkadzać w skupieniu, ale jeśli już są używane, mają zwrócić uwagę na ważny moment w czasie liturgii.

Maryja bardzo kochała swoją kuzynkę, dała jej swój czas, swoje siły. Miłość Jezusa przewyższa miłość ludzką.

My czekamy z utęsknieniem na Ukochanego, Umiłowanego Pana Jezusa.

Pokażmy ukochanej osobie, swoją miłość – oddajmy w konkretny sposób swój czas, swoje siły czy umiejętności.

Dzisiaj czwarta część naszej Szopki – Pan Jezus i baranek
IV P. Jezus_baranek

 pobierzcie plik, wydrukujcie, pomalujcie, wklejcie do szopki


ŚRODA – 16 grudnia
– trzeci dzień

SZUKAMY WODY

Ewangelia Mt 4, 18-22
https://www.biblijni.pl/Mt,11,11-15

W Ewangelii Pan Jezus mówi o Janie, którego nazywamy Chrzcicielem. On udzielał chrztu nad Jordanem. Ten chrzest zapowiadał nasz chrzest, podczas którego zostaliśmy zjednoczeni z Bogiem. Msza św. również prowadzi nas do zjednoczenia każdego człowieka z Bogiem.

Zwróćmy uwagę na taki moment podczas Mszy św. – ksiądz wlewa do kielicha wino, a następnie dolewa kropelkę wody.

Kapłan wlewając do kielicha z winem małą kropelkę wody, odmawia po cichu słowa: „Przez to misterium wody i wina daj nam, Boże, udział w bóstwie Chrystusa, który przyjął nasze człowieczeństwo”.

Wino i woda są bardzo ważne. Wino symbolizuje bóstwo Chrystusa, a dolanie do niego wody stanowi dla nas znak połączenia natury boskiej i ludzkiej w Jezusie. Zmieszanie wody z winem oznacza całkowite zjednoczenie ludzi z Chrystusem – Odkupicielem. Eucharystia daje nam zjednoczenie z Bogiem. Ten moment jest dla nas zaproszeniem, byśmy w tej chwili Mszy św. powierzyli Panu Jezusowi nasze ludzkie sprawy.

Odtąd w tym momencie, w którym ksiądz dolewa kropelkę wody do wina, pomyśl jakie swoje sprawy chcesz powierzyć Panu Jezusowi, by się z Nim jeszcze bardziej zjednoczyć. Oddaj sprawy Panu Jezusowi, zaufaj Mu. Bóg nie chce dla nas nic złego, ale pragnie naszego dobra. Gdy powierzymy Panu Jezusowi nasze sprawy, nasze życie, Pan poprowadzi to wszystko w dobrym kierunku. Nasze powierzone Mu sprawy, będą załatwione pomyślnie. Nie zawsze w taki sposób jak sobie planujemy, ale zawsze właściwie i zgodnie z Jego wolą.

Dzisiaj czwarta część naszej Szopki – święty Józef
III Jozef

pobierzcie plik, wydrukujcie, pomalujcie i wklejcie do szopki


WTOREK – 15 grudnia
– drugi
 dzień

KTÓRYŻ Z TYCH DWÓCH SPEŁNIŁ WOLĘ OJCA?

             Ewangelia Mt 21, 28-32
https://www.biblijni.pl/Mt,21,28-32

Pan Jezus opowiedział przypowieść o dwóch synach, do których ojciec zwraca się z poleceniem o pomoc. Pierwszy odpowiada pozytywnie na prośbę Ojca, niestety nie wykonuje powziętego polecenia. Drugi syn, poproszony przez Ojca początkowo niechętnie podejmuje temat pracy. Mówi: nie chcę później jednak zreflektował się, opamiętał i poszedł.

W czasie Mszy świętej Liturgii Słowa Bożego, słuchamy słowa Bożego. Najczęściej są to krótkie dobrane specjalnie fragmenty ze Starego i Nowego Testamentu. Jako ostatni czyta się fragment z Ewangelii. 

Książka, z której podczas Mszy św. czyta się czytania biblijne na poszczególne dni roku liturgicznego nazywa się Lekcjonarz i jest księgą liturgiczną.
W niedziele, uroczystości i święta Kościół czyta trzy fragmenty biblijne.
Czytanie I wyjęte jest ze Starego Testamentu.
Czytanie II zapisane jest na kartach Nowego Testamentu. Lektor czyta przy ambonie fragment Pisma Świętego – „Czytanie z listu…”
Na końcu – „Oto Słowo Boże”
Odpowiadamy – „Bogu niech będą dzięki”
Po II czytaniu śpiewa się radosne „Alleluja” (słowa te oznaczają „chwalmy Pana”), która przygotowuje do odczytania Ewangelii.
Ostatnie czytanie pochodzi z Ewangelii. Opisuje bezpośrednio wydarzenia z życia Pana Jezusa. Kapłan czyta fragment Pisma Świętego. Zaczyna od słów – „Pan z wami”
Odpowiadamy – „I z duchem twoim”
– „Słowa Ewangelii według świętego…”
– „Chwała Tobie, Panie”.
Na koniec – „Oto Słowo Pańskie”
Odpowiadamy – „Chwała Tobie Chryste”    

Różni ludzie słuchają słowa Bożego. Ci, którzy mają słabszy słuch pragną, aby ksiądz mówił trochę głośniej. Przeszkadza to jednak tym, których słuch jest bardzo dobry. Są i tacy, którzy wyłączają się podczas liturgii słowa. Są obecni ciałem, a duch ich gdzieś ulata. Zapewne mają wiele spraw do poukładania. A szkoda, bo przecież Jezus w słowach Ewangelii daje im odpowiedź na te problemy. Wielu ludzi po wyjściu z kościoła nie pamięta o czym była Ewangelia. Dziwne to jest. Hmm… Skoro tak, to jak oni słuchali słów Ewangelii?
Są również i tacy, którzy w domu, jeszcze raz uważnie czytają, aby nie uronić żadnego słowa.

Dlatego powinniśmy z uwagą słuchać słowa Bożego?

Przypowieść opowiedziana przez Jezusa dotyczy każdego z nas. Przypomina nam o niedotrzymanych obietnicach, złamanych przyrzeczeniach, zmarnowanych okazjach, zaniedbanej nauce. Jakże łatwo jest powiedzieć: „Tak jest, panie!”, ale jak trudno wykonać to, co powinniśmy zrobić!
Który z synów wypełnił wolę ojca? Niewątpliwie ten, który zrobił to, o co prosił ojciec. Jednak jest jeszcze lepszy sposób postępowania. Możemy powiedzieć Bogu „tak”, a potem dzięki Jego łasce zrobić to, czego od nas wymaga.
On nie chce pięknych i wzniosłych słów i zobowiązań, za którymi w żaden sposób nie podążają czyny.

Dzisiaj druga część naszej Szopki – Maryja.
II Maryja

pobierzcie plik, wydrukujcie, pomalujcie i wklejcie do szopki


PONIEDZIAŁEK – 14 grudnia –
Pierwszy dzień 


ZOSTAWILI WSZYSTKO I POSZLI ZA NIM

Ewangelia Mt 4, 18-22    
https://www.biblijni.pl/Mt,4,18-22

Pójdźcie za Mną” – mówi Pan Jezus do pierwszych apostołów, w tym do Andrzeja; oni „zostawili wszystko i poszli za Nim

Dzisiaj Pan Jezus nas zaprasza, abyśmy Mu zaufali i poszli za Nim.

My też chcemy iść za Jezusem, zostawiając wszystko – iść za Nim w Adwencie, przychodząc na Nowennę do dzieciątka Jezus. Iść za Nim w życiu, przychodząc na Mszę św. w każdą niedzielę.
Obecnie w tym czasie pandemii uczestnicząc w domu pobożnie we Mszy Świętej na żywo przez Internet lub w telewizorze.

Podczas Mszy św. kapłan z mszału – księgi liturgicznej w imieniu zgromadzonych na Mszy św. modli się: „Boże, nasz Ojcze, Ty nas zgromadziłeś; stoimy przy Tobie, aby Cię chwalić, Tobie śpiewać i podziwiać Twoją wielkość. Wielbimy Ciebie za piękny świat i za radość, którą napełniasz nasze serca … Ojcze … Ty posłałeś swojego ukochanego Syna, Pana Jezusa. On przyszedł, aby zbawić wszystkich ludzi. Uzdrawiał chorych, przebaczał grzesznikom, przyjmował i błogosławił dzieci, wszystkim ukazywał Twoją miłość”.

My w tym czasie modląc się dziękujemy Panu Bogu:
– za to, że Pan Bóg nas zgromadził,
– za wielkość Boga,
– za piękny świat,
– za radość,
– za słońce i gwiazdy,
– za słowa, którymi nas poucza,
– za ziemię,
– za ludzi,
– za życie,
– za to, że Bóg jest najlepszy, kocha nas i opiekuje się nami,
– za to, że Pan Bóg pamięta o nas i jest blisko nas,
– za to, że posłał swojego ukochanego Syna, Pana Jezusa, aby zbawić wszystkich ludzi,
– za to, że Pan Jezus uzdrawiał chorych, przebaczał grzesznikom, przyjmował i błogosławił dzieci, wszystkim ukazywał miłość Pana Boga.

Ufamy Jezusowi i dlatego przychodzimy na Mszę św. Ufamy Jezusowi i dlatego karmimy się Jego ciałem. Pan Jezus nam błogosławi, umacnia naszą wiarę.

Andrzej Apostoł zaufał Jezusowi i poszedł za Nim. My też chcemy zaufać i pójść za Nim.

Dzisiaj pierwsza część naszej Szopki 
I szopka

pobierzcie plik, wydrukujcie, pomalujcie.


DRODZY RODZICE BARDZO PROSZĘ O SZYBKI
– NAJPÓŹNIEJ DO 15 GRUDNIA –
KONTAKT W SPRAWIE STROJÓW Z FIRMĄ OPUS

 

W sprawie strojów na pierwszym zebraniu z rodzicami postanowione zostało, że:
– Rodzice nawiążą indywidualnie kontakt z firmą Opus https://www.strojekomunijne.pl/         która szyje nam stroje.

– Sami pomierzą dzieci wg instrukcji na stronie
https://www.strojekomunijne.pl/jak-mierzyc-stroj-komunijny

– i wyślą je e-mailem: [email protected]                   
podając nazwę Parafii – św. Ignacego Loyoli Wrocław


W związku sytuacją jaką mamy w kraju, dostosowując się do wymogów bezpieczeństwa – postanowiliśmy:

  • Rodzice biorą na siebie większą odpowiedzialność w przygotowaniu dziecka do I Komunii św.

  • O ile będzie możliwość, zapraszam do uczestnictwa w Nowennie do Dzieciątka Jezus przed Bożym Narodzeniem.

Proszę o pilne śledzenie informacji na stronie http://duszpasterstwodzieci.pl/ikomuniasw/

Świadectwa chrztu i zgody z parafii można przesyłać  

e-mailem [email protected]

o. Jerzy SJ Klakier



I Komunia św.
20 września 2020 r.

Kochane dzieci – byłyście super.
Drodzy Rodzice dziękuję
za zaangażowanie i współpracę.

o. Klakier


Zapraszam na Msze św.
w każdą niedziele na godz. 11.00


> PIOSENKI ŚPIEWANE PODCZAS
I KOMUNII ŚW. <


PIĘĆ WARUNKÓW DOBREJ SPOWIEDZI

Warunek pierwszy – RACHUNEK SUMIENIA

Każdy z nas musi od czasu do czasu oglądać swoje serce i pilnie uważać, czy nie pobrudziło się grzechem. Musimy troszczyć się o sumienie, aby go nie rozregulować, żeby nas zawsze ostrzegało o chorobie naszej duszy.
Kiedy jednak powinniśmy robić rachunek sumienia? Na pewno dobrze jest go czynić wieczorem każdego dnia. Wtedy przypominamy sobie cały dzień i zastanawiamy się, czy nie obraziliśmy Boga złą myślą, niedobrym uczynkiem lub może niespełnieniem jakieś dobra, które powinniśmy uczynić.
Jednak porządny rachunek sumienia należy zrobić przede wszystkim przed każdą spowiedzią. Jeszcze w domu, czy już w kościele trzeba spokojnie zastanowić się nad swoją postawą, by w czasie wyznania grzechów powiedzieć wszystko, czym obraziliśmy Pana Jezusa.

W jaki sposób zrobić rachunek sumienia? Na początku zawsze musimy poprosić Boga, żeby oświecił nas swoim światłem. Każdy powinien przy rachunku sumienia starać się dostrzec wszystkie grzechy. W książeczkach do nabożeństw są zestawy pytań, które mają pomóc każdemu w zrobieniu rachunku sumienia.
Można zadać sobie trzy najważniejsze pytania:
– co było złego między mną a samym Panem Bogiem? /na przykład zaniedbywanie pacierza czy opuszczanie mszy świętej/;
– co było złego w stosunku do drugiego człowieka /na przykład nieposłuszeństwo wobec rodziców lub kłótnie z kolegami/;
– co było złego w relacji do samego siebie /na przykład niszczenie swojego zdrowia przez niezdrowe siedzenie godzinami przed komputerem, komórkom, telewizorem/.

Rachunku sumienia należy czynić w ciszy, skupieniu, jeżeli to jest możliwe przed krzyżem Pana Jezusa lub nawet jakimś małym krzyżykiem w ręce. Rachunek sumienia przypomina nam najważniejszą rzecz: każdy grzech zadaje ból samemu Jezusowi.

Warunek drugi – ŻAL ZA GRZECHY

Żal za grzechy jest wtedy, kiedy człowiek uzna, że to, co zrobił, było niedobre. Ten żal to jednocześnie pragnienie zerwania z grzechem i zwrócenia się do Boga. Każdy przystępujący do sakramentu pojednania musi jasno uświadomić sobie, że jego grzechy są złe i że chce za nie przeprosić Pana Boga.
Jeśli ktoś przystąpiłby do spowiedzi, a myślałby sobie na przykład tak: „przezywałem kolegę, ale to mu się należało i bardzo dobrze, że tak zrobiłem”, to wtedy taka spowiedź byłaby nieważna.

Żal za grzechy, który zrodzi się w naszym sercu, będzie więc zależał od tego, czy Bóg jest dla nas najlepszym przyjacielem czy może, niestety, kimś obcym. Jeżeli naprawdę kochamy Stwórcę, to bardzo mocno będziemy przeżywać nawet mały grzech.

Warunek trzeci – POSTANOWIENIE POPRAWY

Nie ma prawdziwego przeproszenia tam, gdzie nie ma postanowienia poprawy. Ktoś, kto rzeczywiście pragnie się zbliżyć do Pana Boga, musi podjąć decyzję, że więcej nie będzie popełniać grzechu. Ktoś zapyta: „A skąd mam wiedzieć, że uda mi się nie popełniać tego grzechu?” Rzeczywiście, nikt z nas nie jest na tyle mocny, by poprawić się jedynie własnymi siłami. Nasze postanowienie poprawy musi opierać się na zaufaniu do Boga, że On potrafi zmienić nasze serca. My ze swej strony powinniśmy jednak zrobić wszystko, na co nas stać.

Postanowienie poprawy powinno być konkretnie określone z czego chcę się poprawić. Jeśli ktoś powie, że zmieni się na lepsze tak w ogóle, to najprawdopodobniej nie zmieni się wcale. Dlatego dobrze jest postanowić na przykład: po tej spowiedzi szczególną uwagę zwrócę na odmawianie porannego pacierza. W następnym miesiącu np. będę starać się o to, by grzecznie odnosić się do mamy.

Warunek czwarty – WYZNANIE GRZECHÓW, CZYLI SPOWIEDŹ

Każdy, kto przychodzi do spowiedzi, musi wyznać swoje grzechy. Czy to jest konieczne? Tak. Jezus Chrystus dał swoim Apostołom nie tylko władzę odpuszczania grzechów, ale także możliwość ich zatrzymania. Każdy kapłan musi osądzić, czy człowiek zasługuje na odpuszczenie grzechów. Aby ksiądz mógł o tym zdecydować, musi wiedzieć, o jakie grzechy chodzi.

Kiedy wyznajemy swoje winy, nie trzeba opowiadać księdzu całych historii. Trzeba tylko jasno wyrazić to, co było przez nas zawinione.
Warto pamiętać, kiedy mówimy o wyznawaniu naszych grzechów, żeby nazywać je po imieniu.

Nigdy nie wolno oszukiwać w konfesjonale, zatajać jakiś grzechów. Nie można także pokrętnie wyznawać swoich przewinień. Gdyby ktoś miał takie zamiary, to lepiej już wtedy w ogóle nie przystępować do spowiedzi. Księdza jest łatwo oszukać, ale przecież Pan Bóg i tak wie o wszystkim. Taka nieszczera spowiedź nie tylko nie zbliża nas do Pana Boga, ale jeszcze bardziej zamyka nas w niewoli grzechu.

Warunek piąty – ZADOŚĆUCZYNIENIE

Zadośćuczynienie to naprawienie szkód, które wyrządziliśmy naszymi grzechami. Możemy tego dokonać, zanim uklękniemy przy konfesjonale. Warto już wcześniej przeprosić babcię, do której się brzydko odezwaliśmy, oddać koledze flamastry, które zabraliśmy do swojej teczki, posprzątać w swoim pokoju, o co już dawno prosiła mama. Ale zadośćuczynienie nie zwalnia nas z obowiązku wyznania tych grzechów. Każdy grzech obraża przecież Pana Boga i przede wszystkim Jego trzeba za wszelkie zło koniecznie przeprosić.

Zadośćuczynienie jest często sprawdzianem, czy w sercu człowieka nastąpiło prawdziwe nawrócenie. Dlatego po spowiedzi może komuś trzeba powiedzieć „przepraszam”, naprawić wyrządzone zło. Czasem może się zdarzyć taka sytuacja, że zło, które popełniliśmy nie da się już naprawić, możemy spełnić wtedy jakiś dobry uczynek.

Dostałeś rozgrzeszenie i słyszysz od kapłana: a teraz odmów taką a taką modlitwę. Odmawiając tę modlitwę okazujemy, że odwracamy się definitywnie od tego, co zrobiliśmy. Pokuta jest czymś, co ma nam pomóc zmienić życie.
Zadanej przez kapłana pokuty nie odmawiamy przy konfesjonale. Odchodzimy do ławki. Dziękujemy Panu Bogu za spowiedź i odpuszczenie grzechów i odmawiamy zadaną pokutę. Staramy się jej nie odkładać „na później”.


SAKRAMENT NAWRÓCENIA
Obrzęd pojednania – Spowiedź Święta

 Dz.   Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

Ks.   Na wieki wieków. Amen.

Dz.   W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

          Jestem uczniem ( uczennicą ) klasy ……………

      *** Ostatni raz byłem (am) do Spowiedzi Świętej ………………………., pokutę wypełniłem (am) 

      Obraziłem (am) Pana Boga następującymi grzechami: ( teraz wymieniam grzechy )

Więcej grzechów nie pamiętam, za wszystkie serdecznie żałuję i pragnę się z nich poprawić. Proszę o rozgrzeszenie i pokutę.

Ks.   Kapłan rozmawia ze spowiadającym się i zadaje pokutę.

Dz.   Boże bądź miłościw mnie grzesznemu (ej).

Ks.   Bóg, Ojciec miłosierdzia ………………………..

I JA ODPUSZCZAM TOBIE GRZECHY W IMIĘ OJCA  I SYNA I DUCHA ŚWIĘTEGO.

Dz.   Amen.

Ks.   Pan odpuścił tobie grzechy – idź w pokoju.

Dz.   Bóg zapłać.

*** mówimy przy kolejnych Spowiedziach.


DROGA KRZYŻA

Stacja I – Pan Jezus na śmierć skazany
Pan Jezus zostaje oskarżony przed sądem i skazany. Chociaż jest niewinny poniesie karę za rzeczy, których nie zrobił. Musi zanieść na górę ciężki krzyż.

Stacja II  – Pan Jezus bierze krzyż na ramiona swojeKrzyż Pana Jezusa był ciężki i niewygodny. Jezus jednak zakłada go na siebie, bo bardzo nas kocha. Bierze na siebie ciężar, abyśmy my nie musieli go nosić.

Stacja III – Pierwszy upadek Pana Jezusa
Pan Jezus upadł, bo krzyż był za ciężki, a On był bardzo zmęczony przebywaniem w więzieniu i biczowaniem. Jezus jednak się nie poddaje i powoli podnosi się z ziemi.

Stacja IV – Pan Jezus spotyka swą Matkę
Maryja czekała na Jezusa i bardzo chciała się z nim spotkać. Kocha Jezusa, bo On jest jej dzieckiem. Chętnie pomogłaby mu w niesieniu krzyża, ale nie pozwalają na to żołnierze.

Stacja V – Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż Jezusowi
Szymon na początku nie chciał pomóc Jezusowi. Jednak ze strachu przed żołnierzami zaczyna razem z Jezusem nieść krzyż. Nie jest z tego zadowolony, ale mimo wszystko udziela Jezusowi dużej pomocy.

Stacja VI – Święta Weronika ociera twarz Pana Jezusa
Weronika delikatnie ociera twarz Jezusa z krwi i potu. Chce przynieść ulgę zmęczonemu Jezusowi. Naraża się na niebezpieczeństwo, ale miłość pokonuje jej strach.

Stacja VII – Pan Jezus upada pod krzyżem po raz drugiJezus mimo, że pomagają Mu, nie daje rady nieść krzyża. Upada i zostaje przygnieciony nie tylko przez krzyż, ale i przez moje grzechy.

Stacja VIII – Pan Jezus pociesza płaczące niewiast
Kobiety płakały nad cierpiącym Jezusem. Chciały Mu pomóc, ale nie miały na tyle siły, żeby pokonać krzyczący tłum. Jezus pociesza je i daje przestrogę na przyszłość.

Stacja IX – Trzeci upadek Pana Jezusa
To już trzeci raz, kiedy Jezus przewraca się i nie ma siły, żeby wstać. Przypomina sobie, że cierpienie, które przeżywa ma zbawić ludzi. Wstaje i chętnie idzie dalej.

Stacja X – Pan Jezus z szat obnażony
Pan Jezus stoi i bardzo się wstydzi za wszystkich, którzy źle mu życzą. Kocha wszystkich ludzi, także tych, którzy wyrządzają mu krzywdę.

Stacja XI – Pan Jezus przybity do krzyża
Pan Jezus wisi na krzyżu i patrzy na cały świat. Cierpi nie tylko z powodu krzyżowania, ale także za wojny, głód  i nienawiść na świecie.

Stacja XII – Pan Jezus umiera na krzyżu
Pan Jezus umarł, ale zmartwychwstanie. Chwila smutku zamieni się w radość. Dzięki temu, co zrobił Jezus wszyscy możemy pójść do nieba.

Stacja XIII – Pan Jezus zdjęty z krzyża
Maryja przygarnia ciało Jezusa i opiekuje się nim. Nie chce, żeby było zostawione na ziemi.

Stacja XIV – Pan Jezus złożony do grobu
Grób Pana Jezusa już niedługo będzie pusty. Zmartwychwstanie przyniesie radość całemu światu i da nam nadzieję na to, że z każdego upadku można zawsze powstać.





12 maja 2019
I KOMUNIA ŚW.

Dziękuję wszystkim, za piękne uczestnictwo we Mszy św.  w niedzielę i przez cały Biały Tydzień.
Zapraszajcie bardzo często Pana Jezusa do swojego serca.


I KOMUNIA ŚWIĘTA – 13 maja 2018
W NASZEJ PARAFII

DZIECIAKI – BYLIŚCIE SUPER

Pięknie uczestniczyliście we Mszy św.
Wszystkim Rodzicom i Gościom, którzy uszanowali prośby o. Jurka SKŁADAMY SERDECZNIE BÓG ZAPŁAĆ

-> GALERIA ZDJĘĆ <-